Menu

Nie taki on-line straszny #nieznamnudy

19 listopada 2020 - AKTUALNOŚCI
Nie taki on-line straszny #nieznamnudy

#nieznamnudy
Hej dzieciaki, dzień dobry dorośli. Z tej strony Gosia z eMCeKu. Pod #nieznamnudy znajdziecie krótkie inspiracje na pogonienie nudy z Waszych domów. Będzie wesoło, kreatywnie i różnorodnie. 

Na pierwszy ogień wrzucamy zabawy z igłą i nitką. 
Co potrzebuje dziecko:
*Wyobraźni
*Dorosłego
*Wiary w siebie
Co potrzebuje dorosły:
*Wyobraźni
*Dziecka
*Wiary w dziecko
*Igły i nitki
*Za małego ubrania/niepotrzebnej szmatki
*Waty (mogą też być waciki, wełna, skrawki materiału)
*Kleju
*Wszystkiego tego czym można ozdobić dzieło. (Pompony, guziki, karton, koraliki, ziele angielskie… Co macie pokażcie dziecku, ono da radę 😉)


Krok 1 – niech dziecko wymyśli co chce uszyć, z baaaardzo delikatnym nakierunkowaniem, że musi to być coś łatwego. (Tu wymyśli zapewne coś czego rodzic nie potrafi 😉). Spokojnie. Uwierzcie, że dziecko ma dużo bardziej rozbujaną wyobraźnię niż my. Można zacząć od poduszki dla lalki, kołdry dla misia, czy stwora-potwora. Wytnij kształt zabawki.
Krok 2 – daj dziecku nawlec nitkę na igłę. Pomóż jeśli jest potrzeba, pokaż, że dla Ciebie to też nie łatwa robota. Zrób supełek.
Krok 3 – pokaż jak dziecko może szyć (fastryga czy na okrętkę, czy łączone).  Dostosuj do wieku, zaufaj, poprawiaj gdy zaplącze, ale nie rób ZA dziecko. Zostaw „kieszonkę” na watę.
Krok 4 – wypełnienie z waty i zaszycie do końca.
Krok 5 – Ozdabianie wedle uznania.


Pamiętajcie, że nie musi to być idealna zabawka. Jej największą zaletą jest to, że wykonało ją dziecko. Dzięki temu zabawka będzie najwspanialszą na świecie.